depresja

Depresja a różne uzależnienia

Uzależnienie jest na tyle złożonym zjawiskiem, że rzeczywiście trudno ująć je w konkretne ramy. Może występować na poziomie behawioralnym, czyli ujawniając się u człowieka w poszukiwaniu konkretnych substancji lub też w powtarzaniu ściśle określonych zachowań. Na szczególną uwagę zasługuje fakt zbieżności, że to właśnie osoby w stanach depresyjnych bardzo często potęgują swój zły stan zdrowia używkami. Pomagają im one jednak wyłącznie na chwilę, co nie umniejsza chęci sięgania po nie kolejny raz.

 

Nowe i stare uzależnienia

Depresja nie pojawia się nagle. Przychodzi do nas jakby małymi kroczkami, dając znać o sobie: obniżonym nastrojem, chandrą, apatią czy też przysłowiowym dołem. W takiej sytuacji szukamy uciechy dla siebie, którą obecnie są już nie tylko stare, ale też szereg nowych uzależnień, nie mając zupełnie świadomości, na jak grząski grunt wstępujemy. Do nowych uzależnień musimy koniecznie  zaliczyć również: uzależnienie od internetu, pracy, seksu, emocjonalne, od telefonu komórkowego czy też natręctwo kupowania. Alkoholizm, nikotynizm oraz uzależnienie od narkotyków jako znany rodzaj uzależnienia nie pozostają w tyle. Wręcz przeciwnie mogą łączyć się z powyższymi, co oczywiście przekłada się u chorego na spotęgowanie stanów depresyjnych. Depresja jest o tyle zdradliwą chorobą, że bardzo często daje objawy ustępujące po kilku dniach. Niemniej jednak powraca ze zdwojoną siłą.

 

 

Terapia rodzinna w depresji z różnymi uzależnieniami

Niemal każda depresja łączy się z konkretnym uzależnieniem osoby borykającej się ze stanem chorobowym. Może mieć charakter depresji pierwotnej, gdzie chory sięga po używki w ramach w celu poprawy samopoczucia lub wtórny, kiedy to depresja pojawia się w wyniku nadużywania konkretnej substancji lub powtarzania destrukcyjnego zachowania. U większości osób w stanie depresji, a jednocześnie też w momencie wycofania z życia i wielu zaburzeń na płaszczyźnie zainteresowań, kontaktów i snu występuje znaczny spadek napędu życiowego. To moment, w którym choremu  koniecznie potrzebne jest wsparcie rodziny.

W chwilach załamania najbliżsi powinni współpracować z lekarzem prowadzącym, podtrzymując go w decyzji o regularnym spożywaniu leków, uczestnictwie w spotkaniach grupowych oraz dopilnowując, aby chory nie spożywał alkoholu, narkotyków czy też nie zwiększał dawek przepisanych leków.

Stosunkowo ważne jest, aby chory rozumiał powagę sytuacji, w jakiej się znalazł, a więc nie zwątpił w terapię i leczenie oraz miał oparcie w charakterystycznych dla depresji chwilach załamania. Świadomość, że ludzie otaczający chorego są mu w stanie pomóc jest najważniejsza. Najgorsze do czego można dopuścić to pozostawienie osoby chorującej na depresję samej sobie.

 

Profilaktyka zdrowia psychicznego lepsza niż leczenie depresji

W obliczu tak wielu wiążących się negatywnych zachowań, a jednocześnie destrukcyjnych dla zdrowia osób chorujących na nerwicę, warto jako najbliższa osoba chorującego zastanowić się nad działaniami profilaktycznymi. Te mają niewątpliwie doskonałe korzyści, a są to między innymi: zdrowa dieta, umiejętność radzenia sobie ze stresem przy pomocy wielu skutecznych technik relaksacyjnych, stały tryb dnia, regularna aktywność fizyczna oraz sen odpowiedniej jakości i długości.

 

 

Joanna Kowalska (Author)