depresja

Emocje a samobójstwo

W naszym środowisku przynajmniej raz w życiu spotyka nas wiadomość o popełnionym przez kogoś znajomego samobójstwie, które nawet dla najbliższych jest irracjonalne i niemożliwe do wytłumaczenia. Często rodzina, która została pozostawiona bez pożegnalnego listu od zmarłego kompletnie nie jest w stanie znaleźć powodu, który byłby na tyle rozsądny, aby rozstawać się z tym światem. Pojawiają się wtedy wśród najbliższych samobójcy setki pytań związanych głównie z tym, dlaczego nie powiedział nic o trawiących go problemach i dlaczego rozwiązał wszystkie kwestie nie szukając żadnego racjonalnego rozwiązania.

Depresja czy autodestrukcja?

Zaburzenia pchające człowieka do popełnienia samobójstwa najczęściej tłumaczone są głębokimi stanami depresyjnymi, na które cierpiał zmarły, jednak związane są one z czymś więcej, ponieważ wszelkie formy popełnienia samobójstwa związane są z autodestrukcją i powinny być odczytywane właśnie jako takie. Wśród takich zachowań pojawiają się również samookaleczenia, świadome narażanie się na różnego rodzaju niebezpieczeństwa, doprowadzanie do sytuacji, w których życie może zostać utracone. Jednym z ostatnich sygnałów świadczących o poważnym problemie jest mówienie o samobójstwie pośrednio – wskazując na bezsens życia czy marząc o śmiertelnych chorobach i wypadkach.

Kto w samobójstwie jest ofiarą?

Nie tylko sam samobójca jest ofiarą takiego działania, najczęściej to właśnie najbliższe otoczenie – rodzina, partnerzy, przyjaciele – to oni pozostają z poczuciem winy oraz z niewytłumaczalnym lękiem, z którym muszą żyć do końca. Bardzo często to właśnie najbliżsi po takim wydarzeniu potrzebują pomocy specjalistów. Nierzadko samobójstwo w rodzinie powoduje jej destrukcję oraz rozwody, ponieważ rodzice nie są w stanie dłużej żyć ze sobą ze świadomością tak niewyobrażalnej utraty.

Joanna Kowalska (Author)