Uncategorized

Każdy ma swoje stresory

Nie ma osoby, która nie znałaby uczucia stresu. Czasami jest ono silniejsze, czasami słabsze, ale jednak na dłuższy czas nie mamy szans, całkowicie wyzbyć się tego typu odczuć. Co więcej, czasami są to krótkie, stresujące sytuacje, a czasami ten stres jest mocno rozciągnięty w czasie, bo sytuacja, która go wywołała, cały czas się utrzymuje.

Jakie mogą być źródła stresów?

Może się okazać, że jeśli będziemy znali źródła stresów, to łatwiej będzie nam się przed nimi bronić, a co więcej, może też być tak, że łatwiej będzie nam panować nad danym stresem. Dlatego warto wiedzieć, że są stresory wywołane przez kataklizmy, a więc takie wydarzenia, które zdarzają się jednocześnie większej liczbie ludzi, np. trzęsienia ziemi. Przy takich sytuacjach, zazwyczaj świadomość, że nie jesteśmy jedyni, że inni przeżyli to co my, wyzwala poczucie wspólnoty i wsparcia. Zwłaszcza, że niejednokrotnie jest połączone z pomocą od innych ludzi. Dość często dotykają nas stresory osobiste, które związane są z takimi sytuacjami jak rozwód, ślub, czy utrata pracy. Tutaj możemy mieć problem, aby sobie poradzić, bez grupy wsparcia złożonej z osób, które przeżyły to samo co my. Najczęściej jednak dotykają nas stresory drugoplanowe, a więc takie, gdzie irytują nas małe rzeczy.

Jakie najczęściej pojawiają się u nas?

Jeżeli chodzi o stresory drugoplanowe, to mogą być one różne dla różnych ludzi. Jednym będzie przeszkadzał hałas w pracy, inni mogą się stresować zbyt dużymi wymaganiami nauczycieli, a jeszcze inni mogą być zirytowani psem sąsiadów, który ciągle szczeka. Chociaż są one małe, to jednak brak poszukiwania rozwiązania, może powodować do gorszych skutków zdrowotnych, niż ma to miejsce przy dwóch poprzednich źródłach.

Jeżeli wiemy, co wywołuje nasz stres, to trzeba robić wszystko, aby daną sytuację jak najszybciej wyeliminować. Tylko wtedy będziemy mogli dobrze zadbać o nasze zdrowie.

Joanna Kowalska (Author)